Translate

czwartek, 13 marca 2014

Sportowe przeróbki!

Ponieważ zostało chyba jakieś 100 dni do lata, większość dzielnych, zmotywowanych i wytrwałych ludzi, zaczęło przygotowywać swoją formę do tegorocznych wakacji. Ćwiczę od 3.02.2014r. czyli ponad miesiąc. Co ćwiczę? Od początku chciałam ćwiczyć głównie rozciąganie, gdyż moim celem jest zrobienie szpagatu do wakacji. Podobno ambitnie, czy dam radę? To się zobaczy. Jednak postanowiłam, że co mi tam te 20 minut dla tyłka i brzucha. Zaczęłam ćwiczyć i to. W międzyczasie popijam moje super koktajle na przytycie, zobaczymy czy zadziałają.. Myślałam, że szybko dam sobie z tym spokój, ale czuję się tak zmotywowana, że ciągnę to dalej. Po ponad miesiącu muszę powiedzieć, że strasznie to polubiłam pomimo bólu jakiego doznaje przy codziennym ćwiczeniu.
Dlatego dzisiejsza notka jest poświęcona głównie sportowi. Jest już ciepło, w powietrzu unosi się pozytywna atmosfera wywołana pogodą. Ale oczywiście w czymś ćwiczyć musiałam, a że nic wygodnego nie mam i tylko się męczę z moim dotychczasowym strojem, postanowiłam, że na środowym wypadzie do lumpeksu coś poszukam i o dziwo znalazłam. Wieeeeelkie, olbrzyyyymie spodnie. Czyli wyzwanie nr 1- wielkie zmiejszanie. Pozostała jeszcze góra. Chciałam coś typowo sportowego, czyli wypadło na sportowy top.
Co z tego wyszło? 



Z czego zrobiłam mój top? A ze zwykłej bokserki z odzysku :)







Zachęcam do takiego sportowego trybu życia, szczególnie że zbliżają się wakacje!
Jeśli ktoś chce być na bieżąco ze wszystkimi poczynaniami, zapraszam na mój instagram klik


A no tak, bym zapomniała. Pozdrawiam serdecznie Kamila G. którego marzeniem było się tu znaleźć hahah buziaki dla Ciebie :*