Translate

piątek, 14 lutego 2014

Bluzka "bejsbolówka" z dużego golfa!

Po 2 tygodniach jestem! Ostatnio mam wielkie problemy żeby z czymkolwiek się wyrobić, ale znalazłam w tym całym moim zamieszaniu chociaż chwilkę żeby coś uszyć. Co wykorzystałam? Głównie ten za duży golf z lumpeksu, który widzicie na dole+ rękawy z tego golfu, który użyłam do ostatniej przeróbki klik. Ale za radą mojej siostry dodałam coś jeszcze, co przy okazji było powrotem do początku mojego bloga, czyli napis. To nie zwykła liczba 35. Jest to połączenie wszystkich liczb z mojej daty urodzenia. Dodając wszystkie po kolei wyszło właśnie 35.
Teraz zobaczcie efekty:



Ściągacze na rękawy zrobiłam z uciętego golfa, czyli recykling 100%



I jeszcze więcej zdjęć..


Napis, pomimo długiej przerwy wyszedł bardzo fajnie.


Cały efekt jest satysfakcjonujący, ale czekam na wasze opinie i wrażenia!

16 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się twoje przeróbki.. :)
    Chyba i ja pouczę się szyć na maszynie... :)
    Zapraszam na mojego nowego bloga.. Będę wdzięczna za obiektywną opinię.. :)
    http://myloveis-doityoursel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Zachęcam, bo szycie na maszynie to bardzo fajna sprawa :)

      Usuń
  2. Świetnie! Gratuluję pomysłu. Masz ogromny talent, z niecierpliwością czekam na kolejny wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę ekstra Ci to wyszło :)

    Jesli znajdziesz wolną chwilię to zapraszam Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu
    TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
  4. wyszło bardzo fajnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Talent - Kamiśś

    OdpowiedzUsuń

*Proszę o komentarze z zachowaniem pełnej kultury- szanujmy się wzajemnie.
*Jeśli chcesz, w komentarzu zostaw również link do swojego bloga, a postaram się zajrzeć.
:))