Translate

sobota, 23 listopada 2013

Szyciowa okładka!

Nie lubię jesieni, bo gdy coś szyję zaczynam jak jest jasno, a kończę gdy jest ciemno i zdjęcia wychodzą koszmarnie ;_;
Ciągle brak mi czasu na wszystko, nic się nie chce (pewnie przez tą pogodę), ALE pocieszające jest to, że już za miesiąc i 1 dzień mamy Wigilię. Jak to leci, dopiero co rok szkolny się zaczął, a tu już kończymy prawie I semestr.
Ale do rzeczy. Te DIY miałam w planach już jakiś czas, znalazłam kilka instrukcji, jednak było to jedno z tych szyć, przy których się dość wkurzałam.




Prosze jak patriotycznie, biało-czerwono :D






 Właśnie z tym miałam najwięcej problemów-zakładki.










                                                     Prosze, nawet Tofik się zaciekawił.








 Ja jestem zadowolona :)
 A Wam jak się podoba taka wersja okładek?




6 komentarzy:

  1. Ciekawa ta wersja, ale w moim przypadku okładka nie przeżyłaby tygodnia. Od razu ozdobiłabym ją kawą albo czekoladą :) Ładnie to wygląda, ale tak jak wspominałam, byłoby ciężko z dotrwaniem do weekendu :)

    Pozdrawiam!
    Wpadnij do mnie jak znajdziesz chwilkę. Ja już obserwuję twojego bloga i liczę na uczciwy rewanż :)
    orasey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki! Ciekawe jak to będzie u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) Od dawna obserwuje Twojego bloga i chciałam się zapytać czy zrobiłaś jakiś konkurs w którym można by było wygrać coś co ty zrobiłaś ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar zrobić taki na urodziny mojego bloga, więc jeszcze trzeba poczekać troszkę :D

      Usuń

*Proszę o komentarze z zachowaniem pełnej kultury- szanujmy się wzajemnie.
*Jeśli chcesz, w komentarzu zostaw również link do swojego bloga, a postaram się zajrzeć.
:))