Translate

niedziela, 5 maja 2013

Pierwsze spodenki DIY- wybielanie, dziurawienie, ćwiekowanie.

Od dawna już się szykowałam, że to zrobię, wczoraj byłam w lumpeksie (znów ;d) i po drodze w sklepie chemicznym udało mi się zdobyć słynnego Ace'a (6.50zł).

Niby jest o zapachu cytrynowym, ale mi to pachnie nadzwyczajnie na chlor.
A więc wszystko po kolei:


Najpierw skróciłam swoje stare spodnie.


Tak się prezentowały po skróceniu .

Następnie napełniłam spryskiwacz do kwiatów wybielaczem Ace i zaczęłam rozpylać.


Pozostawiłam do wyschnięcia, a następnie ręcznie wyprałam w ciepłej wodzie z proszkiem oraz w czystej zimnej i znów do wyschnięcia ;d


 Tak się prezentowały.

Kolejnym etapem było wycięcie żyletką dziur oraz przyczepienie ćwieków.

 
I całokształt :)

 


Podsumowując:


We wtorek kolejna notka.
Pozdrawiam!





4 komentarze:

  1. Hej mam pytanie xd
    Wpierw zamoczyłaś połowę w wybielaczu?
    Ponieważ dół jest mocno wybielony, a góra fajnie wygląda po kropkowana czy po prostu wyszło tak samym spryskiwaczem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, samo spryskiwanie. Mocniej po prostu spryskane na dole ;)

      Usuń
  2. P.S.S. Rozcieńczasz wybielacz?

    OdpowiedzUsuń

*Proszę o komentarze z zachowaniem pełnej kultury- szanujmy się wzajemnie.
*Jeśli chcesz, w komentarzu zostaw również link do swojego bloga, a postaram się zajrzeć.
:))