Translate

sobota, 30 marca 2013

Allegrowe zakupy.

Na święta postanowiłam sobie sprawić prezent, a co!
Ponieważ dopiero zaczynam przygodę z całym DIY, przerabianiem i tego typu rzeczami, postanowiłam zakupić sobie coś, dzięki czemu będę mogła się wybić!
Włala:


Barwniki. Będę się nimi jednak zajmowała dopiero jak będzie ciepło, na działce.




Złote ćwieki stożki. Muszę je w końcu do czegoś wykorzystać ;d

A na razie przeglądam moje stare ciuchy, szukam jakiejś bluzki do zrobienia kolejnego napisu. Może tutorial? Hm, zobaczymy. W każdym razie Wesołych Świąt wszystkim!

Początki najgorsze?

No właśnie. Nie wiem który to już mój blog, ale próbuje po raz kolejny, znów z czymś innym.
Na początek. O czym będę tu pisała? Hmm, no właśnie. Cóż, zdecydowałam, że o tym co mi ślina na język przyniesie, ale najbardziej opierać się będę na tworzeniu, a czego to się przekonacie śledząc mojego bloga. :D Będę tu również publikowała migawki z mojego życia, więc myślę, że będzie ciekawie.
SERDECZNIE ZAPRASZAM DO CZYTANIA .